User testing – co to jest i kiedy warto go przeprowadzić?
Nikt, kto przez kilka miesięcy pracuje nad nowym serwisem, nie jest już w stanie spojrzeć na niego oczami osoby, która widzi go pierwszy raz w życiu. Właśnie dlatego w procesie projektowym UX nie da się zastąpić testów z użytkownikami. Co to jest user testing, czym różni się od innych metod badawczych i na jakim etapie projektu warto zaplanować takie testy? O tym poniżej.
- Badanie z użytkownikami szybko studzi przekonanie, że „przecież wszystko jest jasne”. Dla odbiorcy oczywista ścieżka potrafi się okazać ślepą uliczką.
- Najlepiej testować, zanim makiety trafią do programistów.
- Pięć czy sześć dobrze dobranych osób często mówi więcej niż duża, przypadkowa próba.
- Samo ukończenie zadania to za mało. Użytkownik może dotrzeć do celu, ale po drodze kilka razy się cofnąć, zatrzymać przy formularzu albo zacząć szukać rozwiązania w zupełnie innym miejscu, niż zakładał projektant.
Czym jest user testing?
Czym jest user testing?
User testing to metoda badawcza, która polega na obserwacji użytkowników podczas wykonywania konkretnych zadań na stronie, w aplikacji, czasem nawet na prototypie produktu. Podczas badania zespół daje uczestnikom cel do osiągnięcia – na przykład „wybierz dowolny produkt z działu Dom i ogród i złóż zamówienie”, a potem obserwuje, jak sobie z tym radzą.
Testowanie strony internetowej z użytkownikami pozwala sprawdzić:
- jak osoby z grupy docelowej produktu poruszają się po interfejsie – jakie są ich typowe zachowania, czego się spodziewają;
- czy użytkownicy rozumieją produkt i potrafią z niego korzystać.
User testing jest w tym o wiele skuteczniejszy niż wywiady czy ankiety – podczas takich badań trzeba brać poprawkę na fakt, że uczestnicy… często chcą być mili, dopowiadają sobie racjonalne uzasadnienia własnych działań, czasem na siłę próbują wejść w rolę obiektywnego krytyka, którym nie są. Przy obserwacji zachowań możemy tego uniknąć.
Czym user testing różni się od usability testingu, audytu UX i testów A/B?
Czym user testing różni się od usability testingu, audytu UX i testów A/B?
Różnice między metodami badania użyteczności często nie są jasne, zwłaszcza że niektórych pojęć nawet specjaliści używają zamiennie.
| Na czym polega? | Kiedy się sprawdza? | Co daje? | |
|---|---|---|---|
| User testing | Użytkownicy wykonują zadania na gotowym produkcie lub prototypie, a badacze obserwują ich zachowania | Na każdym etapie projektu, gdy chcemy zrozumieć zachowania użytkowników | Odpowiedź na pytanie, czy docelowy użytkownik rozumie produkt i czy potrafi z niego skorzystać |
| Usability testing (testy użyteczności) | Węższy typ badań z użytkownikami, skupiony na tym, czy da się wykonać konkretne zadanie sprawnie i bezbłędnie | Gdy mamy już gotowy interfejs i chcemy sprawdzić, czy jest łatwy w obsłudze | Listę konkretnych problemów w projekcie produktu |
| Audyt UX | Specjalista UX przechodzi przez ścieżki użytkownika w produkcie, oceniając je pod kątem dobrych praktyk projektowych | Gdy potrzebujemy szybkiej diagnozy problemów ze stroną | Szeroki przegląd problemów wraz z pomysłami, jak je rozwiązać |
| Testy A/B | Użytkownicy produktu otrzymują losowo dwa warianty tego samego elementu, a następnie oceniamy na bazie danych ilościowych, który działa lepiej | Gdy chcemy porównać różne warianty rozwiązania tego samego problemu | Jasne potwierdzenie, które rozwiązanie jest lepsze – choć nie wyjaśnia, dlaczego |
Metody te, rzecz jasna, się nie wykluczają, w procesie projektowym jest miejsce dla wszystkich.
Po co przeprowadza się user testing?
Po co przeprowadza się user testing?
Najprostsza odpowiedź brzmi: aby nie zgadywać, tylko wiedzieć, jak grupa docelowa produktu wchodzi z nim w interakcje. To jednak byłaby odpowiedź specjalisty UX, a musimy też spojrzeć z perspektywy biznesowej.
W ubiegłym roku twórcy Maze – jednej z popularnych platform do user researchu – spytali 800 menedżerów, PM-ów i projektantów z firm z całego świata (nie tylko z branży IT), jaką rolę w ich organizacjach pełnią badania UX i czy przekładają się na wyniki. W raporcie końcowym, The Future of User Research Report 2025, możemy przeczytać, że:
- 83% firm odnotowało, dzięki badaniom, lepszą użyteczność swoich produktów;
- 63% - wyższą satysfakcję klientów;
- 35% - lepsze dopasowanie produktów cyfrowych do potrzeb rynku;
- 34% - wyższą retencję.
Co więcej, firmy, które przy tworzeniu całej strategii biznesowej wokół swoich produktów biorą pod uwagę wnioski z badań, mogły pochwalić się 2,8 razy wyższym (!) wzrostem przychodów.
Kiedy warto przeprowadzić user testing?
Kiedy warto przeprowadzić user testing?
Testowanie użytkowników ma sens tak naprawdę przed każdym cyfrowym projektem – tworzenie UX bez zrozumienia grupy docelowej mija się przecież z celem.
Przed redesignem strony lub aplikacji
Rzadko zdarzają się projekty, w których absolutnie nic nie działa. Jeśli chcemy przeprojektować stronę WWW albo aplikację, musimy wiedzieć, które rozwiązania w obecnej wersji się sprawdzają i można je przynajmniej w części przenieść na nowy projekt, a które – konkretnie – sprawiają problemy.
Na etapie prototypu
User testing aplikacji czy strony świeżo po ukończeniu jej prototypu okazuje się zazwyczaj bardzo dobrym pomysłem, z prostego powodu: łatwiej coś zmienić w projekcie, gdy jest on tylko prototypem w Figmie niż po kilku tygodniach pracy developerów. A przecież, mając sam prototyp, da się już sprawdzić architekturę informacji, układ widoków czy logikę formularzy i checkoutu.
Przed wdrożeniem nowej funkcji
Testy z użytkownikami jak najbardziej też warto zrobić, jeśli do gotowego produktu chcemy dodać kolejną, istotną dla całej ścieżki użytkownika funkcję – na przykład konfigurator produktu albo panel klienta. Tak samo warto o tym pomyśleć, jeżeli planujemy przebudowę któregoś z etapów ścieżki.
Gdy konwersja jest niższa niż oczekiwano
Spadek konwersji, niski odsetek sesji „z zaangażowaniem”, wzrost liczby porzuconych koszyków i formularzy, to wszystko są jasne sygnały, że projekt strony/aplikacji może mieć problemy z użytecznością. Nie mówią tylko, z czego te problemy wynikają – na to odpowiedzą właśnie badania z użytkownikami.
Przed dużą kampanią marketingową
Jakakolwiek większa kampania, czy to w Google Ads, czy contentowa albo mailingowa – jeżeli tylko na końcu ma prowadzić klientów na stronę – też będzie dobrym pretekstem do testów. Wtedy warto sprawdzić landing page’e, na które ma trafiać ruch z kampanii, do tego formularze, checkout (jeśli strona go posiada) itp.
Przy rozwoju serwisu B2B, portalu lub e-commerce
Im większy projekt, tym bardziej uzasadnione będzie przeprowadzanie testów UX w miarę regularnie, choćby raz na pół roku. Dlaczego? W toku rozwoju dużych e-sklepów, platform B2B czy np. serwisów korporacyjnych, ścieżki użytkownika potrafią się przez kilka miesięcy diametralnie zmienić względem tych, które zostały zaplanowane przy wdrożeniu strony – regularne badania pozwolą to wychwycić.
Jakie rodzaje user testingu można wykorzystać?
Jakie rodzaje user testingu można wykorzystać?
Są różne schematy prowadzenia testów z użytkownikami – najprościej podzielić je na badania:
- moderowane i niemoderowane – w badaniu moderowanym badacz towarzyszy uczestnikowi przez całą sesję: może mu zadawać dodatkowe pytania, poprosić o to, aby badany na głos opisywał swój tok myślenia, może też zareagować, jeśli wydarzy się coś nieprzewidzianego. Natomiast w badaniu niemoderowanym uczestnik po prostu dostaje zadania i wykonuje je sam; badacze analizują potem efekty głównie na podstawie nagrań sesji;
- stacjonarne i zdalne – prowadzenie badań na żywo ma tę zaletę, że możemy obserwować mowę ciała i ekspresję uczestników, plus moderator (jeśli bierze udział w teście) ma więcej możliwości interakcji z badanymi. Ale jasne jest, że takie badania są droższe, trudniej też zebrać odpowiednią grupę, dlatego częściej prowadzi się je zdalnie. Dziś z reguły nie trzeba nawet wspierać się Zoomem, bo platformy pokroju wspomnianego już tu Maze albo Useberry mają ku temu cały zestaw narzędzi, od własnego komunikatora po opcję nagrywania ekranu i śledzenia kliknięć;
- jakościowe i ilościowe – ten podział odnosi się do tego, jakie dane analizujemy. W podejściu jakościowym skupiamy się na zachowaniach, reakcjach i obserwacjach badanych, w ilościowym wyciągamy wnioski głównie z mierzalnych wskaźników (ile błędów popełnili badani? Ile czasu zajęło im wykonanie zadania? Jaki odsetek uczestników w ogóle dotarł do końca zadania?).
Co mierzyć podczas user testingu?
Co mierzyć podczas user testingu?
Skoro mowa o wskaźnikach, nawet jeśli badanie prowadzone jest głównie pod kątem analiz jakościowych i tak warto podczas niego zebrać jak najwięcej danych liczbowych. Raz, że dają one konkretniejsze odpowiedzi na niektóre pytania, a dwa, można je porównywać z wynikami kolejnych badań.
| Metryka | Co pokazuje? | Kiedy jest przydatna? |
|---|---|---|
| Success rate | Ilu uczestników zrealizowało zadanie do końca | Praktycznie zawsze – nawet Jakob Nielsen, a więc jeden z ojców cyfrowego UX designu pisał o niej jako o najprostszym i najważniejszym wskaźniku użyteczności |
| Time on task | Ile czasu zajmuje wykonanie zadania i jak bardzo wyniki różnią się między uczestnikami | W większości testów, ale zwłaszcza gdy chcemy porównać użyteczność kilku wersji projektu |
| Error rate | Jak często użytkownicy popełniają błędy – wybierają nie tę opcję, co trzeba, źle wypełniają pola formularzy, muszą się cofać itd. | W większości zadań – najbardziej przy ocenie formularzy, konfiguratorów czy checkoutu |
| Liczba kliknięć lub kroków | Czy droga do celu jest tak krótka, jak zakładał projekt, i czy użytkownik nie krąży po serwisie | Przy ocenie nawigacji i architektury informacji |
| First click | Gdzie użytkownicy szukają rozwiązania w pierwszym odruchu | Głównie do oceny intuicyjności całego projektu – daje też wgląd w to, jakie oczekiwania mają użytkownicy od interfejsu |
Jednak na koniec i tak największą siłą user testingu jest możliwość obserwacji, co badani robią i mówią, jakie pytania zadają prowadzącemu albo jak długo się wahają przed pierwszym kliknięciem. Właśnie dla takich obserwacji opłaca się inwestować w badania z użytkownikami, bo ich w Google Analytics (ani żadnym innym narzędziu) nie widać.
