Jak wygląda profesjonalny audyt UX krok po kroku? Czego wymagać od agencji
Kilka lat temu specjaliści z McKinsey w raporcie The Business Value of Design wykazali, że firmy, które najwięcej inwestują w projektowanie swoich produktów, zwiększają swoje przychody średnio dwa razy szybciej niż konkurencja. W e-commerce czy usługach B2B jednym z najważniejszych narzędzi sprzedaży jest strona internetowa, dlatego o jej design trzeba zadbać szczególnie mocno. Audyt użyteczności będzie dobrym krokiem w tym kierunku. Z jakich etapów składa się proces audytu UX i czego możesz oczekiwać od agencji, która go przeprowadza?
- Profesjonalny audyt UX nie ocenia tylko wyglądu strony, ale sprawdza, czy witryna realizuje cele biznesowe i skutecznie prowadzi użytkownika do konwersji.
- Proces audytu zwykle trwa 2–3 tygodnie i obejmuje brief, warsztat kick-off, analizę strony, raport, priorytetyzację zmian oraz spotkanie podsumowujące.
- Przed audytem koniecznie określ cele strony, problemy z konwersją, grupę docelową, konkurencję, a także przekaż dostęp do narzędzi analitycznych.
- Analiza UX obejmuje kluczowe ścieżki użytkownika, nawigację, architekturę informacji, responsywność, hierarchię wizualną i komunikację na stronie.
- Dobry raport UX powinien zawierać listę problemów, rekomendacje naprawcze oraz wyjaśnienie wpływu błędów na cele biznesowe.
- Największą wartość daje audyt zakończony roadmapą wdrożeń, która pokazuje, które poprawki wdrożyć od razu, a które przełożyć na później.
Dlaczego profesjonalny audyt UX to coś więcej niż „opinia grafika”?
Dlaczego profesjonalny audyt UX to coś więcej niż „opinia grafika”?
UX design, czyli „sztuka” projektowania doświadczeń użytkownika jest dziedziną bardzo mocno zakorzenioną w psychologii poznawczej i badaniach behawioralnych. Ma o wiele mniej wspólnego z estetyką, niż może się wydawać – oczywiście, dobór kolorów albo wygląd fontów współtworzy doświadczenie użytkownika na stronie… ale w audytach UX nie chodzi o to.
Nie pytamy, „czy strona jest ładna i podoba się grafikowi, który ją ocenia”, tylko „czy realizuje cele biznesowe i skutecznie rozwiązuje problemy użytkownika?”. Odpowiedź na tak postawione pytanie faktycznie może pomóc w optymalizacji strony pod kątem jej najważniejszego celu – konwersji.
Audyt UX bez analizy danych i celów biznesowych to tylko subiektywna recenzja, a nie narzędzie optymalizacji konwersji.
Dobry audyt UX nie sprowadza się do oceny, czy strona się podoba, tylko sprawdza, czy pomaga użytkownikowi wykonać właściwy krok. Dlatego poza wyglądem analizujemy dane, cele biznesowe i miejsca, w których użytkownik traci pewność, rezygnuje albo wypada ze ścieżki.
6 etapów profesjonalnego audytu UX. Jak ten proces wygląda od kuchni?
6 etapów profesjonalnego audytu UX. Jak ten proces wygląda od kuchni?
Proces analizy UX strony jest w zasadzie projektem badawczym, więc powinien mieć swoją strukturę. Niżej przejdziemy przez sześć głównych etapów audytu użyteczności, których nie powinno się pomijać. To będzie dobry punkt odniesienia, jeśli dopiero zastanawiasz się, czy powierzyć taką analizę agencji.
Z naszego doświadczenia audyty zazwyczaj zajmują do 2-3 tygodni, czasami dłużej – zależy, ile ścieżek użytkownika trzeba przeanalizować i jak bardzo są one złożone.
Praca domowa klienta, czyli przygotowanie (brief i dostępy)
Zanim jednak agencja zacznie proces badania UX, swoją część pracy musi wykonać… klient. Żaden zespół, który traktuje audyt poważnie, nie rozpocznie go bez poniższego zestawu informacji.
- Jakie cele biznesowe ma realizować strona?
- Które z nich aktualnie nie są realizowane i dlaczego – przynajmniej według intuicji klienta?
- Kto jest docelowym użytkownikiem strony i co klient o nim wie?
- Kto jest bliską konkurencją firmy i czy można ją potraktować jako punkt odniesienia?
Oprócz tego zespół musi otrzymać dostęp do wszystkich narzędzi analitycznych wykorzystywanych w firmie, czyli np. do Google Analytics, Hotjara czy Microsoft Clarity. Im więcej źródeł danych, tym lepiej.
Warsztat kick-off. Ustalenie, o co gramy
Oczywiście żaden brief, nawet ten najlepiej przygotowany, nie zastąpi rozmów z klientem.
Warsztaty przed rozpoczęciem procesu analizy użyteczności powinno prowadzić się z dwóch powodów. Po pierwsze, aby doprecyzować kwestie z briefu, na przykład jakie są priorytety biznesowe strony. I po drugie, podczas warsztatów ustala się ostatecznie zakres audytu, czyli które ścieżki użytkownika i konkretne sekcje strony trzeba przeanalizować.
Analiza właściwa. Praca na żywym organizmie
Dopiero teraz można przejść do fazy analizy strony. Zadaniem specjalisty UX jest sprawdzić wszystkie elementy witryny, które mogą wpływać na decyzje klientów oraz blokować konwersję. Czyli:
- kluczowe ścieżki użytkownika – czy procesy na stronie, np. przejście przez checkout w sklepie, są intuicyjne i maksymalnie uproszczone;
- nawigację i architekturę informacji – czy przykładowo podział strony na kategorie jest logiczny z perspektywy osoby z zewnątrz;
- czytelność, spójność i hierarchię wizualną całego interfejsu – czy projekt UI kieruje wzrok użytkownika do najważniejszych elementów i czy osoba, która po raz pierwszy trafia na stronę, jest w stanie w ciągu kilku sekund zrozumieć, jak poruszać się po interfejsie;
- responsywność – jak strona działa na różnych urządzeniach i czy nie ma żadnych problemów na smartfonach;
- komunikację z użytkownikiem – czy wszystkie etykiety, nagłówki i instrukcje są zrozumiałe, czy ton komunikacji pasuje do grupy docelowej i czy w jasny sposób wyjaśnia, co firma ma do zaoferowania.
Raport z audytu UX. Koniec z wróżeniem z fusów
Po skończonych analizach otrzymasz raport z prac specjalisty UX. W większości agencji będzie miał on dość podobną strukturę. Znajdziesz w nim:
- listę problemów wykrytych na stronie w przebiegu audytu, opisanych i zaprezentowanych na zrzutach ekranu;
- rekomendacje rozwiązań dla każdego z nich;
- wyjaśnienie kontekstu biznesowego dla tych problemów, czyli w jaki sposób wpływają one na Twoje cele biznesowe.
Matryca wartość/koszt. Klucz do mądrych wdrożeń
W Smartbees dokładamy do tego jeszcze jedno – matrycę priorytetów. Oceniamy w niej wszystkie zaproponowane przez nas poprawki pod kątem tego, jak mocno mogą wpłynąć na realizację celów biznesowych, ile kosztować będzie ich wdrożenie oraz jak długo potrwa. Dzielimy je na cztery grupy:
- quick wins – zmiany łatwe do wprowadzenia, które od razu dadzą efekt i warto je wdrożyć w pierwszej kolejności;
- strategic changes – zmiany konieczne, ale bardziej wymagające, które trzeba zaplanować z wyprzedzeniem;
- nice to have – kosmetyczne poprawki, łatwe do wprowadzenia, ale nie priorytetowe;
- out – pomysły, których wdrożenie w najbliższym czasie odradzamy, bo nie mają dużej wartości, a ich implementacja może być trudna.
Spotkanie podsumowujące i plan działania
Dobry zespół nie skończy pracy w momencie wysłania raportu – klienci praktycznie zawsze mają pytania, więc audyt warto zakończyć jeszcze jednym spotkaniem, podsumowującym cały proces. W Smartbees wykorzystujemy je po to, aby omówić z klientem wyniki i wyjaśnić naszą matrycę priorytetów, a potem pomagamy ułożyć plan działania – co, kiedy i w jaki sposób warto na stronie poprawić.
Efekt końcowy audytu UX – co realnie dostajesz?
Efekt końcowy audytu UX – co realnie dostajesz?
Czyli, podsumowując, co zyskujesz po przejściu przez wszystkie kroki w audycie UX?
- Raport z listą wszystkich problemów, które blokują konwersję na Twojej stronie.
- Konkretne rekomendacje, jak naprawić te problemy.
- Roadmapę, w jakiej kolejności zabrać się za rozwiązywanie bolączek Twojej strony: od tych, które mogą najmocniej wpłynąć na decyzje Twoich klientów, po drobne poprawki.
Masz już raport UX. Co dalej?
Masz już raport UX. Co dalej?
Samym raportem z audytu UX nie da się poprawić wyników strony, ale to najlepszy punkt wyjścia do zaplanowania przynajmniej lekkiej przebudowy swojej witryny.
Jeśli chcesz wykonać pierwszy krok – umów się na darmową konsultację z naszymi specjalistami. Wyjaśnimy Ci dokładnie, jak wygląda cały proces audytu UX w Smartbees i porozmawiamy, dlaczego Twoja strona może go potrzebować.