10 niezaprzeczalnych sygnałów, że Twoja strona WWW potrzebuje redesignu
Przebudowę strony bardzo łatwo jest odkładać na później; wiele firm robi to nawet wtedy, gdy witryna już od dłuższego czasu nie spełnia swoich zadań. Po czym poznać, że strona pilnie potrzebuje redesignu? Przygotowaliśmy listę 10 sygnałów, które jasno na to wskazują.
- Redesign nie zaczyna się od zmiany kolorów i fontów. Jest potrzebny wtedy, gdy strona źle prowadzi użytkownika, nie pokazuje jasno oferty, działa wolno, a kolejne poprawki tylko maskują większy problem.
- Ruch na stronie to za mało. Jeżeli użytkownicy wchodzą, przeglądają kilka podstron i nadal nie wysyłają zapytań, warto sprawdzić strukturę, CTA, formularze oraz całą ścieżkę dojścia do kontaktu lub zakupu.
- Przestarzały CMS daje o sobie znać szybko: nowe funkcje wdraża się coraz trudniej, a proste zmiany zaczynają kosztować zbyt dużo.
- Najpierw GA4, nagrania sesji i audyt techniczny. Dopiero te dane pokażą, czy wystarczy kilka poprawek, czy potrzebna jest przebudowa.
Czym jest redesign strony internetowej?
Czym jest redesign strony internetowej?
Redesign strony internetowej to gruntowna przebudowa istniejącej witryny po to, aby – przede wszystkim – lepiej realizowała swoje cele biznesowe, a nie stawała im na drodze. Przebudowa może obejmować zmiany w:
- warstwie wizualnej;
- architekturze informacji i nawigacji;
- treściach znajdujących się na stronie;
- technologii, na jakiej witryna bazuje – na przykład w CMS-ie.
Takie projekty często kończą się przebudową witryny na wszystkich poziomach, co w praktyce oznacza… budowę nowej strony od zera – choć nie zawsze.
Kiedy sama aktualizacja strony nie wystarczy?
Kiedy sama aktualizacja strony nie wystarczy?
Gruntowna przebudowa strony będzie konieczna, jeśli problemów witryny nie da się rozwiązać „punktowo”. Jeśli po danych z Google Analytics widać, że użytkownicy mają problem ze znalezieniem informacji i przez to strona nie konwertuje, albo cała witryna opiera się na przestarzałej architekturze, co wyraźnie odbija się na wydajności, to na pewno wskazuje na konieczny redesign strony.
Z drugiej strony, audyt przed rozpoczęciem projektu może pokazać, że źródłem problemów witryny są… nienajlepiej przygotowane opisy usług; w takiej sytuacji potrzebna będzie po prostu aktualizacja treści, redesign byłby przysłowiową armatą wytoczoną na muchę.
Przykłady problemów | Czego zazwyczaj wymagają? |
Nieaktualne opisy, zdjęcia lub dane kontaktowe | Aktualizacja treści |
Cała strona wolno się ładuje | Optymalizacja techniczna lub pełny redesign, w zależności od źródeł problemu |
Strona nie działa dobrze na urządzeniach mobilnych | Przynajmniej częściowy redesign |
Strona nie konwertuje mimo dużego ruchu | Przebudowa, zwłaszcza na poziomie UX |
Firma planuje rebranding | Przebudowa, przynajmniej w warstwie wizualnej i na poziomie treści |
Jakie sygnały pokazują, że Twoja strona WWW potrzebuje redesignu?
Jakie sygnały pokazują, że Twoja strona WWW potrzebuje redesignu?
Z naszego doświadczenia możemy wyróżnić przynajmniej kilka naprawdę jasnych objawów pokazujących, że strona wymaga przebudowy:
- witryna wygląda przestarzale;
- przyciąga ruch, ale nie konwertuje;
- nie eksponuje najważniejszych informacji;
- działa wolno i nie spełnia standardów Google;
- źle działa na urządzeniach mobilnych;
- ogranicza pracę zespołów „nietechnicznych”;
- opiera się na przestarzałej technologii;
- jej struktura nie pasuje już do oferty firmy;
- nie jest spójna z obecnym wizerunkiem marki;
- nie spełnia standardów SEO, bezpieczeństwa i dostępności.
Strona wygląda przestarzale na tle konkurencji
Wygląd strony teoretycznie nie jest jej najważniejszym elementem… ale to na tej podstawie użytkownicy wyrabiają sobie pierwsze wrażenie na temat tego, 1) czy witryna będzie łatwa w użyciu oraz 2) jaka jest firma – przede wszystkim, czy nadąża za konkurencją i trendami. Jeśli serwis wygląda tak samo, jak strony z okolic 2010 roku, ma chaotyczny układ, do tego nadużywa stockowych zdjęć, duża część użytkowników już na starcie mu nie zaufa.
Odświeżenie szaty graficznej było podstawą przy jednym z głośniejszych polskich redesignów ostatnich lat – przebudowie strony ZUS-u.
Strona nie generuje zapytań mimo ruchu
Jeżeli witryna przyciąga taki ruch, na jaki liczysz, ale nie przekłada się to na ilość maili, telefonów albo zamówień, problemem najczęściej leży w UX – strona nie prowadzi użytkownika płynnie przez ścieżkę konwersji. Przyczyny mogą być różne, na przykład:
- słabo widoczne lub mylące CTA, przez co na stronie brakuje jasnej ścieżki „krok po kroku”;
- zbyt złożone formularze kontaktowe;
- brak elementów budujących zaufanie, na przykład opinii klientów czy wyeksponowanych case studies;
- w e-commerce, zbyt długi i skomplikowany checkout; to jeden z głównych powodów, dla których – wg analiz Baymard Institute w ramach badania Cart & Checkout Usability Research – klienci porzucają nawet 70% koszyków zakupowych!
Użytkownicy nie potrafią szybko znaleźć najważniejszych informacji
Każdy, kto odwiedza Twoją stronę, przychodzi z jakimś celem; może szukać informacji o ofercie, cennika, danych do kontaktu itd. Jeśli po kilku sekundach od wejścia i zobaczenia menu nie będzie wiedział, jak do nich dotrzeć, część po prostu zrezygnuje.
Co świadczy o tym, że strona ma problem z architekturą informacji:
- wysoki odsetek długich sesji, podczas których użytkownicy przechodzą przez większą liczbę podstron, ale nie konwertują;
- nagrania sesji pokazujące, że użytkownicy przewijają stronę w tę i z powrotem, przeklikują się przez kolejne zakładki na oślep;
- powtarzające się pytania od klientów o rzeczy, które są na stronie, tylko nie do znalezienia.
Uporządkowanie struktury oferty było jednym z głównych wyzwań przy przebudowie serwisu korporacyjnego Apator, zrealizowanej przez nasz zespół
Strona działa wolno i nie spełnia standardów Core Web Vitals
Kolejną rzeczą, przez której pryzmat użytkownicy zawsze oceniają stronę, jest jej szybkość ładowania. Jak duży ma ona wpływ? Cóż, kilka lat temu w badaniu Milliseconds Make Millions eksperci z Deloitte i Google pokazali, że na przykład w e-commerce skrócenie czasu ładowania o zaledwie 0,1 s potrafi podnieść współczynnik konwersji o… 8,4%.
Bardzo dobrym wyznacznikiem wydajności są Core Web Vitals – trzy wskaźniki opracowane przez Google, które zresztą są też jednymi z ważniejszych czynników rankingowych wyszukiwarki.
- LCP – mierzy czas ładowania największego elementu strony; nie powinien przekraczać 2,5 sekundy;
- INP – mierzy czas reakcji strony na działania użytkownika; dobry wynik dla całej witryny wynosi poniżej 200 milisekund;
- CLS – ocenia stabilność układu strony podczas ładowania; powinno się utrzymywać jego wartość poniżej 0,1.
Strona źle działa na urządzeniach mobilnych
Mimo że większość czasu w internecie spędzamy za pośrednictwem smartfonów – w Polskim Badaniu Internetu z końca 2025 r. telefony stanowiły aż 76% całkowitego czasu online – wiele witryn nadal jest projektowanych w pierwszej kolejności pod desktopy. A to błąd, bo użytkownicy smartfonów od dawna już nie patrzą pobłażliwie na:
- zbyt małe przyciski i linki, w które trudno trafić palcem;
- elementy wychodzące poza ekran lub nachodzące na siebie;
- formularze i menu, które na telefonie się „rozjeżdżają” albo blokują;
- strony, na których tekst wymaga przybliżenia, żeby dało się go przeczytać;
tylko oczekują takich samych standardów jak na dużym ekranie.
CMS ogranicza pracę marketingu i sprzedaży
W większości firm ze stroną na co dzień pracują nie tylko jej administrator, ale też dział marketingu czy sprzedaży. System zarządzania treścią powinien im tę pracę ułatwiać, a nie zawsze tak jest. Jeżeli:
- każda drobna zmiana – powiedzmy, umieszczenie baneru na stronie głównej – wymaga wsparcia kogoś z działu IT;
- marketerzy nie mogą łatwo tworzyć nowych landing page’y pod kampanie, a redaktorzy – aktualizować bloga;
- zespół skarży się na to, że panel CMS-a jest nieintuicyjny i rezygnuje z dobrych pomysłów, bo nie da się ich sprawnie wdrożyć na stronie;
to kolejny sygnał, że nadszedł czas na odświeżenie strony… a w tym przypadku, przede wszystkim na migrację na inny CMS.
Technologia jest przestarzała, a koszty utrzymania rosną
O tym, kiedy redesign strony ma sens, a kiedy nie, w dużej mierze decyduje to, na jakich fundamentach stoi witryna. Ponieważ jeśli strona pracuje na dobrym CMS-ie i jest porządnie zarządzana, wiele rzeczy da się usprawnić bez konieczności przebudowy. Ale jeżeli:
- system zarządzania treścią, jego wtyczki i motywy od dawna nie były aktualizowane;
- dodawanie kolejnych integracji ze stroną sprawia duże problemy;
- coraz trudniej jest Ci znaleźć specjalistów, którzy byliby gotowi pracować z Twoimi systemami;
- wdrażanie nowych funkcji staje się po prostu coraz droższe;
wtedy strona prawdopodobnie od dłuższego czasu jest ofiarą tzw. długu technologicznego i jej przebudowa może być w perspektywie roku-dwóch bardziej opłacalna niż dalsze utrzymywanie jej przy życiu.
Strona nie jest dopasowana do aktualnej oferty firmy
Na dobrze zaprojektowanej stronie cała jej struktura powinna być podporządkowana ofercie marki. Gdy firma się rozwija, często jest tak, że nowe, kluczowe usługi są „upychane” w bocznej zakładce albo doklejane do menu na siłę; z podobnym problemem mierzy się wiele e-sklepów, jeśli chodzi o strukturę kategorii. W takiej sytuacji też warto zastanowić się nad przebudową strony – zmiany w strukturze witryny wymagają więcej niż tylko dodania/usunięcia kilku zakładek w menu, trzeba np. na nowo przemyśleć ścieżki konwersji.
Marka przeszła rebranding, ale strona nadal pokazuje stary wizerunek
Najczęściej firmy zastanawiają się nad tym, czy i kiedy przeprojektować stronę przy okazji rebrandingów. Sprawa jest tu prosta: jeśli marka zmienia nie tylko logo, ale całą identyfikację wizualną i ton komunikacji, koniecznie trzeba zaplanować również i redesign witryny, przynajmniej w warstwie wizualnej oraz treści. Strona WWW jest jednak jednym z ważniejszych kanałów komunikacji, więc musi zawsze być spójna z aktualnym wizerunkiem marki.
Właśnie przy okazji rebrandingu zrealizowaliśmy przebudowę serwisu internetowego Uniwersytetów WSB Merito
Strona nie spełnia aktualnych standardów SEO, bezpieczeństwa i dostępności
Standardy w sieci idą do przodu w zasadzie cały czas. Tak więc np. przy pozycjonowaniu kładzie się dziś jeszcze większy nacisk na tzw. technical SEO niż kilka lat temu, trzeba też pamiętać o optymalizacji pod modele AI. Z innej strony – od ponad roku w całej UE działają przepisy Europejskiego Aktu o Dostępności, który nałożył na wiele firm obowiązek dostosowania swoich witryn do standardu WCAG 2.1., teraz z kolei jesteśmy w trakcie wdrażania dyrektywy NIS2, regulującej zasady zarządzania bezpieczeństwem. Jeżeli strona jest nawet 2-3 lata do tyłu za tymi zmianami, znów, konieczna może być nawet jej przebudowa.
Jak sprawdzić, czy Twoja strona naprawdę wymaga redesignu?
Jak sprawdzić, czy Twoja strona naprawdę wymaga redesignu?
Wyjaśniliśmy, kiedy warto zrobić redesign strony – pozostaje pytanie, po czym poznać, że nadszedł na to czas? Najpierw spojrzelibyśmy na dane.
- analiza danych z GA4 – to zawsze jest dobry punkt wyjścia, ponieważ Google Analytics pokaże na przykład, gdzie użytkownicy porzucają stronę, jak długo na niej zostają i jakimi ścieżkami się po niej poruszają,
- audyt UX i ścieżek użytkownika – tutaj z kolei możemy dowiedzieć się, dlaczego strona nie konwertuje, co konkretnie przeszkadza użytkownikom: czy jest to nieprzemyślana struktura strony, czy chodzi o bardziej „punktowy” problem, na przykład zbyt dużą liczbę pól w formularzach,
- audyt techniczny – w ramach którego trzeba sprawdzić m.in. czasy ładowania głównych podstron i wyniki Core Web Vitals, porównać, jak strona radzi sobie na desktopach i urządzeniach mobilnych, ale też przeanalizować całe zaplecze witryny, na przykład dobór i konfigurację wtyczek w CMS-ie,
- analiza oferty i komunikacji – warto też skonfrontować to, co prezentuje strona z tym, w jakim miejscu obecnie jest marka. Czy struktura odzwierciedla aktualną ofertę? Czy design i ton treści jest spójny z innymi kanałami komunikacji?
Im więcej obszarów przeanalizujemy, tym łatwiej będzie o odpowiedź, czy strona faktycznie dojrzała do przebudowy.
Zastanawiasz się, czy Twoja witryna go potrzebuje? Umów się na konsultację z naszymi specjalistami – porozmawiamy o jej problemach i o tym, od czego warto zacząć ewentualną przebudowę.