Przejdź do treści
Podobają Ci się nasze treści?
Sięgnij po unikalną wiedzę prosto od developerów i marketingowców. Zapisz się do newslettera.
CAPTCHA
Dziękujemy za zapisanie się do newslettera!
Aby otrzymywać najświeższe, branżowe informacje, potwierdź subskrypcję w mailu, który od nas dostałeś.
PS. Nawet tak ważne wiadomości lubią czasem pomylić folder, dlatego upewnij się, że mail nie trafił do SPAMU
Otwórz swoją skrzynkę e-mail

Metody rozliczeń z software house

Kategoria: 
Opublikowane: 
Czas czytania
: 9 min

Jak rozliczyć projekt i budowę nowej strony internetowej, a jak jej całodobowy support? Każdy software house może mieć do tego nieco inne podejście, dlatego w poniższym artykule omówimy pięć najczęściej stosowanych modeli rozliczeń w branży – warto je poznać i dokładnie zrozumieć ich zalety (oraz wady), zanim podpiszesz umowę.

Jak rozliczać się z software house?

1. Fixed Price – z góry ustalona cena projektu

Zacznijmy od modelu Fixed Price, czyli – teoretycznie – najprostszego.

W tym modelu całkowity koszt projektu ustala się z góry przed rozpoczęciem prac. Klient i software house uzgadniają szczegółowy zakres projektu oraz jego harmonogram. Na tej podstawie szacują budżet i ustalają cenę końcową, która nie powinna się zmienić w trakcie realizacji.

Dla większości klientów Fixed Price wydaje się najbezpieczniejszą metodą rozliczenia, bo od pierwszego dnia wiedzą, ile zapłacą za cały projekt. Tylko że aby taki model miał sens i dla zleceniodawcy, i dla wykonawcy muszą być spełnione dwa warunki:

  1. Projekt musi mieć bardzo precyzyjnie zdefiniowane wymagania.
  2. Ryzyko zmian w trakcie realizacji powinno być jak najniższe.

Dobrym przykładem mogłoby być wdrożenie prostej strony firmowej na WordPressie, opartej na gotowym projekcie graficznym i z jasno określoną listą podstron oraz potrzebnych funkcji – dla takiego projektu co do zasady łatwo będzie ustalić zakres realizacji, a nawet i dokładny harmonogram.

Zalety i wady Fixed Price

ZaletyWady
  • Od początku wiesz, ile zapłacisz za cały projekt.
  • Otrzymujesz jasno określony zakres prac i harmonogram, co ułatwi zarządzanie projektem po obu stronach.
  • Ryzyko przekroczenia budżetu podczas realizacji leży w całości po stronie software house'u.
  • Każdy software house wliczy w cenę pewien bufor na wypadek nieprzewidzianych sytuacji, tak aby zabezpieczyć się przed ryzykiem. Dlatego możesz otrzymać wyższą cenę wyjściową.
  • Jeśli w trakcie realizacji zechcesz wprowadzić zmiany do projektu, będzie to wiązać się z renegocjacją warunków… i dodatkowymi kosztami.

2. Time and Materials – rozliczenie za faktycznie przepracowany czas

Na drugim krańcu spektrum, jeśli chodzi o elastyczność, jest model Time & Materials.

Przy takim rozliczeniu klient płaci za rzeczywiście przepracowane godziny, według ustalonej stawki dla poszczególnych specjalistów zaangażowanych w projekt – developera, UX designera, project managera itd. Zakres prac i harmonogram mogą się zmieniać w trakcie realizacji, a budżet końcowy zależy od tego, ile czasu faktycznie pochłonął projekt.

T&M sprawdza się idealnie, gdy nie da się łatwo określić zakresu prac, czyli głównie w projektach o bardziej eksploracyjnym charakterze. Dobrym przykładem mogłyby być prace nad rozwojem MVP produktu, gdzie między kolejnymi iteracjami zespół testuje różne rozwiązania, a sama koncepcja projektu może się kilka razy zmienić, zanim produkt dotrze do finalnej, w pełni funkcjonalnej wersji. Wtedy taka forma rozliczenia ma dużo sensu, bo zostawia pełną elastyczność i dla zespołu software house’u, i dla klienta.

Oczywiście, model Time & Material wymaga bardzo dobrej komunikacji z software house’em i pewnej dozy zaufania. Jeśli zdecydujesz się na taką metodę, wykonawca powinien zapewnić Ci wgląd na bieżąco w postępy prac i w raporty godzinowe. W końcu od tego zależy, ile zapłacisz za cały projekt.

Zalety i wady Time and Materials

ZaletyWady
  • Płacisz tylko za faktycznie wykonaną pracę.
  • I klient, i zespół po stronie software house’u mają bardzo dużą elastyczność – zakres projektu i jego priorytety mogą się zmieniać w trakcie realizacji bez konieczności renegocjowania całej umowy.
  • Trudno przewidzieć, ile ostatecznie będzie kosztowała realizacja projektu – dla klientów to ważna kwestia, bo utrudnia planowanie budżetu.
  • Wymaga bardzo aktywnego zaangażowania klienta w monitorowanie postępów i kontrolę kosztów.

3. Wycena w modelu min-max – wycena projektu w widełkach budżetowych

Można powiedzieć, że metoda min-max łączy główne zalety obu poprzednich. W tym modelu software house proponuje klientowi widełki budżetowe: dolna granica oznacza zakres prac w podstawowym wariancie, a górna uwzględnia dodatkowe scenariusze, zmiany w trakcie projektu oraz rozszerzenie funkcjonalności.

Model ten bywa wykorzystywany już na etapie wstępnych rozmów, aby oszacować skalę projektu i pomóc klientowi w podjęciu decyzji. Jednak jego pełna wartość ujawnia się dopiero wtedy, gdy widełki są oparte na rzetelnej analizie przedwdrożeniowej i dobrze zdefiniowanym zakresie.

W takiej sytuacji model min–max można uznać za docelowy sposób rozliczenia projektu, gdzie klient zna maksymalny budżet i nie musi obawiać się, że w trakcie realizacji pojawią się niekontrolowane dopłaty. Jednocześnie zespół projektowy zachowuje elastyczność w dopasowaniu zakresu prac w ramach ustalonych granic.

Warto też pamiętać, że szerokość widełek zależy bezpośrednio od poziomu doprecyzowania projektu. Im więcej niewiadomych na starcie, tym większy bufor – który w praktyce często wynika z konieczności zabezpieczenia różnych scenariuszy realizacji. Z kolei dobrze przeprowadzona analiza pozwala znacząco zawęzić ten przedział i zwiększyć przewidywalność kosztów.

Zalety i wady wyceny min–max

ZaletyWady
  • Klient ma realne wyobrażenie o kosztach projektu – i w najlepszym, jak i przy rozszerzonym zakresie.
  • Ułatwia planowanie budżetu już na wczesnym etapie projektu.
  • Daje poczucie bezpieczeństwa kosztowego, ponieważ klient zna maksymalny poziom wydatków.
  • Model, mimo wszystko, zakłada pewną niepewność budżetową. Ostateczny koszt projektu mieści się w przedziale, a nie jest jedną konkretną kwotą.
  • Zbyt szerokie widełki (np. wynikające z niedoprecyzowanego zakresu) mogą utrudniać planowanie budżetu i wymagać zabezpieczenia większych środków.
  • Jeśli analiza przedwdrożeniowa jest niewystarczająca, widełki mogą być zbyt szerokie, a ich wartość dla klienta – ograniczona.

4. Abonament miesięczny – stała współpraca z software house

Z kolei w modelu abonamentowym klient płaci co miesiąc stałą kwotę w zamian za określoną liczbę godzin pracy software house’u. Czas ten można wykorzystać na zadania związane z bieżącą obsługą strony:

  • aktualizacje CMS-a, rozszerzeń, motywów itd.;
  • prace nad poprawą wydajności i stabilności;
  • wsparcie techniczne w razie awarii;
  • utrzymanie infrastruktury po stronie serwera;
  • doradztwo przy wyborze nowych rozwiązań i kierunku rozwoju strony.

Czyli zamiast każdorazowo wyceniać i rozliczać zadania jako osobne zlecenia, możesz skorzystać z pomocy przypisanego do Twojego projektu zespołu specjalistów – u nas w tej formie oferujemy wsparcie developerów, grafików, analityków, testerów itd.

Zalety i wady abonamentu miesięcznego

ZaletyWady
  • Stały, przewidywalny koszt, łatwy do wliczenia w budżet.
  • Duża elastyczność, jeśli chodzi o to, na co przeznaczysz dostępne godziny pracy.
  • Taki model pozwala zachować ciągłość; po kilku miesiącach współpracy zespół będzie doskonale znał Twój projekt.
  • Współpraca zazwyczaj oparta jest na SLA, co oznacza m.in. gwarancję, że w razie nagłej awarii zespół zareaguje w ustalonym czasie.
  • Abonament najlepiej sprawdza się przy regularnych pracach rozwojowych lub utrzymaniowych – przy bardzo niskim zapotrzebowaniu na zmiany może być mniej efektywny kosztowo.
  • Jeśli na początku współpracy nie doprecyzujesz zasad rozliczania godzin, niewykorzystane mogą przepaść zamiast przejść na kolejny miesiąc.
  • Przy zbyt wąsko zdefiniowanym zakresie współpracy mogą pojawić się wątpliwości, które zadania mieszczą się w ramach abonamentu – trzeba to precyzyjnie uregulować w umowie.

5. Model hybrydowy – abonament + wyceny projektowe

W tym modelu klient dostaje co miesiąc pulę godzin na bieżącą obsługę strony (tak jak wyżej) natomiast większe projekty, które wykraczają poza te ramy – na przykład rozbudowę witryny, redesign albo potencjalną migrację – wycenia się i rozlicza osobno, inną metodą. Może to być i Fixed Price, i Time & Materials; zależy od zadania oraz umowy z software house’em.

Model hybrydowy zdecydowanie najlepiej oddaje to, jak długofalowo wygląda praca nad stroną. Dla przykładu:

Jeśli prowadzisz e-sklep na Magento, to oczywiście wymaga on codziennej opieki technicznej: monitoringu, regularnych aktualizacji, czasem drobnych poprawek w kodzie, które da się zamknąć w kilka godzin. Ale w praktycznie każdym sklepie (zwłaszcza jeśli sprzedaż i liczba klientów rośnie) co jakiś czas pojawia się większy projekt, który już się nie zmieści w standardowym pakiecie godzin – powiedzmy, zdecydujesz się przejść na CRM, który akurat nie ma gotowej integracji pod Magento. Developerzy będą musieli przygotować ją od zera, więc takie wdrożenie na pewno trzeba wycenić poza abonamentem.

Zalety i wady modelu hybrydowego

ZaletyWady
  • Model naturalnie skaluje się wraz z rozwojem firmy – abonament można dostosowywać, a projekty zlecać w miarę potrzeb.
  • Jako że większe wdrożenia są kontraktowane oddzielnie, masz nad nimi większą kontrolę.
  • Podobnie jak w przypadku abonamentu, model ten pozwala utrzymać ciągłość – ten sam zespół zajmuje się i podstawową opieką techniczną, i większymi projektami.
  • Sprzyja też budowaniu partnerskiej relacji z software house'em, który z czasem staje się de facto zewnętrznym działem IT klienta.
  • Wymaga bardzo dobrze rozpisanego podziału zadań na te „abonamentowe" i te wymagające osobnej wyceny – w przeciwnym razie łatwo będzie o nieporozumienia.
  • Przy większej liczbie projektów realizowanych równolegle może być trudniej kontrolować całkowite koszty współpracy.

Jak wybrać model rozliczenia z software house dla swojego projektu?

Rodzaje rozliczeń z software house'em

Koniec końców, każdy z tych pięciu modeli ma swój sens, tyle że w innych projektach. Większość zależy od tego:

  • na ile dokładnie da się zdefiniować ramy projektu;
  • jak dużej elastyczności będzie on wymagał w trakcie realizacji;
  • i o jakim horyzoncie czasowym mówimy – czy to projekt jednorazowy, do realizacji w miesiąc, czy długofalowy.

Aby to podsumować, przygotowaliśmy jeszcze jedną, krótką tabelę.

Metoda rozliczeniaKiedy sprawdzi się najlepiej?
Fixed PriceProjekt ma bardzo dokładnie określony zakres, jasny harmonogram, a ryzyko zmian w trakcie realizacji jest niskie.
Time & MaterialsZakres projektu jest trudny do określenia z góry, a wymagania mogą się zmieniać w trakcie współpracy.
Model min-maxOczekujesz, aby budżet był przewidywalny – ale jednocześnie chcesz mieć przestrzeń na zmiany w zakresie projektu (i bufor na ewentualne rozszerzenia lub dodatkowe potrzeby).
Abonament miesięcznyPotrzebujesz stałej, długoterminowej opieki nad serwisem, na przykład w zakresie wsparcia technicznego, wdrażania aktualizacji czy stosunkowo prostych poprawek w kodzie/designie strony.
Model hybrydowyChcesz mieć profesjonalną opiekę nad stroną i jednocześnie planujesz większe prace nad rozwojem witryny.

Oczywiście w toku współpracy model rozliczenia może się zmienić. Bardzo często scenariusz wygląda tak, że klient przychodzi z projektem budowy lub migracji strony – co moglibyśmy rozliczyć na zasadzie Fixed Price albo Time & Materials – a potem powierza nam codzienną opiekę nad witryną i współpraca przechodzi na model abonamentowy. Dlatego też, zanim podpiszesz umowę, pytaj nie tylko o cenę i metodę rozliczenia, ale również o to, czy da się je z czasem dostosować do potrzeb Twojej strony.

Oceń wpis
0

Dziękujemy za ocenę postu!

Mamy więcej darmowych treści. Nie rezygnuj z nich!
Technologie, SEO, marketing - newsletter z poradami, które od razu możesz wdrożyć! Prosto na Twoją skrzynkę. Za darmo i bez spam
CAPTCHA