Pierwszy klient w sklepie internetowym - czekać czy działać?

Data dodania:

Mając pomysł na biznes, od razu zastanawiamy się, jak dotrzeć do klientów. Aktualnie sprzedaż nie może opierać się jedynie na działaniach stacjonarnych. Coraz więcej osób kupuje produkty w sieci. Zamykając się na tę możliwość, odbieramy sobie całą rzeszę klientów. W związku z tym bardzo rozsądnym krokiem każdego sprzedawcy będzie założenie sklepu internetowego.

W sieci znajdziemy wiele rozwiązań, zarówno darmowych, jak i płatnych, które umożliwią nam prowadzenie własnego e-sklepu. Istnieje też wiele firm mogących pomóc w konfiguracji i dostosowaniu tych narzędzi do naszych preferencji. Tylko co dalej? Czy dobrze skonfigurowany sklep internetowy wystarczy do osiągnięcia sukcesów sprzedażowych?

Sklep internetowy i co dalej? Wątpliwości sprzedawcy

No właśnie. Sklep już jest, produkty zostały wprowadzone, każdy jest świetnie opisany oraz zilustrowany profesjonalnym zdjęciem. Poświęcony został czas, pieniądze, wszystko wygląda profesjonalnie. Tylko gdzie są klienci? Gdzie zamówienia, które miały spływać jedno za drugim? Zaczynamy mieć wątpliwości, czy sprzedaż w internecie rzeczywiście ma sens.

Dzień, dwa, miesiąc - ile będę musiał czekać na pierwszych klientów

Każdy z rozpoczynających swoją przygodę sprzedawców zadaje sobie pytanie - kiedy na maila zaczną spływać powiadomienia o pierwszych zakupach. Już dziś, jutro, za tydzień czy może dopiero po miesiącu? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Wszystko zależy od tego, jakie działania podejmiemy, żeby poinformować potencjalnych kupujących o istnieniu naszego sklepu. Tak, zgadza się, musimy podjąć kolejne działania. Sprzedaż nie wygeneruje się sama.

Reklama kontekstowa - podstawa czy przeżytek?

Reklama kontekstowa opiera się na wyświetlaniu informacji o produktach z naszego sklepu na stronach internetowych dopasowanych treścią do tego, co oferujemy. Najprościej - jeżeli sprzedajemy książki, nasza reklama powinna pojawić się na stronach dotyczących czytania, jeśli obuwie sportowe - na witrynach o tematyce biegania czy innych aktywności. Aktualnie nie musimy sami dogadywać się z wydawcami odnośnie umieszczenia u nich reklamy. Znajdziemy wiele firm oferujących usługi publikacji tego typu reklamy. Odpowiednie algorytmy pozwalają nawet na śledzenie przez taki baner użytkownika, który w swojej aktywności w sieci interesuje się tematami związanymi z oferowanymi przez nas produktami.

Jeszcze kilka lat temu na reklamie kontekstowej opierano sprzedaż w internecie. Obecnie nie może być ona jedyną formą promocji sklepu. Już około 10 proc. użytkowników sieci używa programów blokujących wyskakujące okienka promujące różne produkty. Dlatego, żeby dotrzeć do jak największego grona odbiorców, musimy dywersyfikować działania reklamowe.

Media społecznościowe - czy mogą pomóc w ściągnięciu klienta do sklepu?

Coraz więcej osób zaczyna doceniać rolę mediów społecznościowych w komunikacji z klientem. Takie portale jak Facebook czy Instagram już dawno przestały być tylko miejscem kontaktu pomiędzy znajomymi, stały się doskonałym narzędziem promocji marki. Oprócz prowadzenia fanpage’a, możemy także skorzystać z reklam, które będą docierać do ściśle wybranej przez nas grupy odbiorców. Reklamy takie mogą prowadzić do naszej strony na portalu, ale także kierować bezpośrednio do sklepu internetowego, a nawet do konkretnego produktu.

Działania na platformach sprzedażowych.

Nie wszystkie platformy sprzedażowe pozwalają przy wystawieniu oferty sprzedaży pokierować klienta także bezpośrednio do sklepu. Najpopularniejsza z nich, Allegro, wręcz tego zabrania i może zablokować nam konto, jeśli zauważy takie praktyki. Ale już na przykład portale z ogłoszeniami, takie jak OLX.pl czy sprzedajemy.pl można śmiało wykorzystać do promowania swojego sklepu. Oferując w ogłoszeniu jeden produkt, możemy zaprosić klienta także do sklepu i pokazać mu całą ofertę.

Sklep internetowy - analityka

Pozycjonowanie sklepu - nie taki diabeł straszny

Pozycjonowanie zwykle kojarzy nam się z czarną magią. Wydaje się, że nie jesteśmy w stanie znaleźć się wysoko w wynikach wyszukiwania, jeśli nie zatrudnimy firmy, która swoimi tajemniczymi algorytmami wyniesie nas na pierwsze miejsce w Google. Aktualnie pozycjonowanie to nie tylko mrówcza praca i żmudne wklejanie linków gdzie się da. To także dobry content na naszej stronie. Tak, sklep internetowy też może mieć swoją część blogową i dzięki niej przyciągać nowych klientów, jednocześnie pnąc się coraz wyżej w wyszukiwarkach. Treści dopasowane tematycznie do naszej oferty oraz proponujące użytkownikom ciekawą, użyteczną wiedzę, także przyciągną do nas nowych klientów, pomagając także w pozycjonowaniu strony.

Pierwszy klient w naszym sklepie może zjawić się sam, ale jeśli będziemy na to liczyć, możemy się go długo nie doczekać. Znacznie korzystniej będzie pokazać światu, co sprzedajemy i ściągnąć kupujących do siebie. Szczególnie że aktualnie mamy bardzo dużo narzędzi, które nam w tym pomogą. Warto wziąć sprawy w swoje ręce i nie czekać na szczęśliwe zrządzenie losu.